AKTUALNOŚCI

Wyniki Młodzi głosują - wybory parlamentarne 2015!

  • Autor: Mateusz Wojcieszak
  • Dodano: 25.10.2015

 

Przedstawiamy wyniki wyborów młodzieżowych z ponad 1400 szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych z całej Polski!

wyniki wyborów

 

 

  Komitet wyborczy KORWiN 50903 23,56%
  Komitet wyborczy Prawo i Sprawiedliwość 47490 21,98%
  Komitet wyborczy Kukiz’15 44368 20,54%
  Komitet wyborczy Platforma Obywatelska RP 30710 14,21%
  Komitet Wyborczy Zbigniewa Stonogi 8195 3,79%
  Komitet wyborczy Nowoczesna Ryszarda Petru 7868 3,64%
 

Komitet wyborczy Zjednoczona Lewica SLD+TR+PPS+UP+Zieloni

 6010 2,78%
  Komitet Wyborczy Grzegorza Brauna "Szczęść Boże!" 5772 2,67%
  Komitet wyborczy Partia Razem 5231 2,42%
  Komitet wyborczy Polskie Stronnictwo Ludowe 4780 2,21%
  Komitet wyborczy Samoobrona 1848 0,86%
  Komitet wyborczy Zjednoczeni dla Śląska 874 0,40%
Komitet wyborczy JOW Bezpartyjni 633 0,29%
Komitet wyborczy Kongres Nowej Prawicy 401 0,19%
Komitet Wyborczy Obywatele do Parlamentu 388 0,18%
Komitet Wyborczy Ruch Społeczny RP 301 0,14%
Mniejszość Niemiecka 282 0,13%

 

Wyniki w poszczególnych województwach:

 

Wyniki w poszczególnych etapach edukacyjnych:

 

Komentarz do wyników młodzieżowych wyborów parlamentarnych 2015

 

W poniedziałek, 19 października, odbył się kolejny finał akcji „Młodzi głosują”. W ramach tegorocznej edycji wybory zorganizowano w 1 433 szkołach, prawo oddania w nich głosu posiadało 384 022 uczniów i uczennic w wieku od 13 do 19 lat, skorzystało z niego 229 602 młodych osób (co oznacza, że frekwencja wyborcza wyniosła 59,8% i tradycyjnie już przewyższa frekwencję w wyborach powszechnych).

Wyniki potwierdzają obserwowane wcześniej trendy

Wyniki młodzieżowych wyborów stanowią potwierdzenie trendów widocznych już w czasie wyborów do Parlamentu Europejskiego w maju 2014 roku oraz wyborów prezydenckich, które organizowane były rok później. Tegoroczna edycja akcji potwierdza też widoczny i rosnący już od 2011 roku rozdźwięk pomiędzy wynikami wyborów młodzieżowych a wynikami wyborów powszechnych (różnice te wcześniej były znacznie mniejsze).

Po raz trzeci z rzędu młodzieżowe wybory wygrało ugrupowanie reprezentowane przez Janusza Korwin-Mikkego (tym razem w postaci partii KORWiN), zdobyło ono 23,5% głosów. Na drugim miejscu uplasowała się główna partia opozycyjna - Prawo i Sprawiedliwość, która zdobyła prawie 22% głosów. Nieznacznie słabszy wynik uzyskał Komitet Wyborczy Kukiz ’15 – 20,5% oddanych głosów ważnych. Dopiero czwarte miejsce w wyborczym wyścigu zajęła rządząca Platforma Obywatelska - zdobyła nieco ponad 14% i jest ostatnią siłą, która znalazłaby się w parlamencie, gdyby decydowali o tym uczniowie i uczennice. Pozostałe komitety nie przekroczyłyby bariery 5%.

Porównanie tych wyników z czołówką kandydatów ubiegających się o urząd prezydenta w maju tego roku pokazuje, że mimo zwycięstwa w młodzieżowych wyborach parlamentarnych to Janusz Korwin-Mikke stracił najwięcej poparcia (w maju zdobył prawie 29% głosów). Prawdopodobnie kosztem Korwin-Mikkego najwięcej zyskał Paweł Kukiz (wzrost z 13% do 20,5%). Nieznacznie lepszym wynikiem może pochwalić się również PiS (Andrzej Duda zdobył w młodzieżowych wyborach o 2 pkt. proc. mniej głosów niż obecnie PiS). Widać też dalsze osłabienie PO (Bronisław Komorowski został w maju wskazany przez 19% wyborców, teraz rządząca partia zdobyła zaufanie tylko 14% młodych głosujących).

Wyniki tegorocznych młodzieżowych wyborów parlamentarnych potwierdzają postępujący proces utraty wiarygodności Platformy Obywatelskiej wśród ludzi młodych. Osiem lat temu – w 2007 roku – PO zdobyła aż 51% głosów i jednoznacznie zwyciężyła młodzieżowe wybory, cztery lata później miała już znacznie gorszy wynik – 20% (i trzecie miejsce), teraz straciła kolejne 6 punktów procentowych. Ani obiecywana przez Platformę Obywatelską stabilizacja i kontynuacja ewolucyjnych zmian, ani straszenie przejęciem władzy przez Prawo i Sprawiedliwość nie wydają się młodym ludziom wystarczająco atrakcyjne.

Podobny problem dotknął Twój Ruch, który w 2011 roku (wtedy jako Ruch Palikota) wygrał wybory młodych zdobywając 36% głosów, a obecnie (razem z pozostałymi ugrupowaniami Zjednoczonej Lewicy) uzyskał poparcie niecałych 3%.

Słabe wyniki partii posiadających w kończącej się kadencji parlamentu swoją reprezentację kontrastują z dobrym wynikiem, który w młodzieżowych wyborach uzyskało Prawo i Sprawiedliwość (prawie 22% głosów, tylko 1,5 pkt. proc. mniej niż zwycięska partia KORWiN). Jest to najlepszy wynik wśród partii obecnych w parlamencie w mijającej kadencji. Główną partię opozycyjną z pozostałymi komitetami, które uzyskały w młodzieżowych wyborach dobry wynik (KORWiN i Kukiz’15) łączy bardzo krytyczna ocena obecnego porządku oraz postulaty zmiany stylu uprawiania polityki. Wydaje się, że to właśnie te czynniki wpływają na atrakcyjność oferty tej partii dla młodych ludzi.

Do świadomości młodych ludzi nie przebił się zupełnie Ryszard Petru. Jego .Nowoczesna zdobyła nieco ponad 3,5% głosów młodzieży. Tak niski wynik może dziwić tych obserwatorów, którzy uznawali, że główne hasła nowej formacji – nowoczesność, indywidualizm, liberalizm – mogą zostać dobrze przyjęte przez młodzież. Postulat budowania „fajnej Polski” nie spotkał się jednak z zainteresowaniem uczniów i uczennic. Z jednej strony może to wynikać z tego, że młodym trudno się identyfikować z interesami przedsiębiorców, o których wiele mówił w kampanii Ryszard Petru. Z drugiej zaś spore znaczenie może mieć to, że liderowi ugrupowania nie udało się zdystansować od Platformy Obywatelskiej, której wizerunek jest teraz wśród młodych bardzo niekorzystny.

Pomimo korzeni w Twoim Ruchu, który wygrał młodzieżowe wybory parlamentarne w 2011 roku, młodzieży nie porwała też Barbara Nowacka jako liderka Zjednoczonej Lewicy (niecałe 3% głosów). Z pewnością obciążeniem dla Nowackiej i ZL był kiepski wizerunek Sojuszu Lewicy Demokratycznej wśród młodych ludzi (SLD już w 2007 i 2011 roku wypadało w młodzieżowych wyborach słabiej niż w wyborach powszechnych), zabrakło jej również wyrazistości Janusza Palikota (który w młodzieżowych wyborach prezydenckich z maja tego roku zdobył 5% głosów).

Podobnie jak w poprzednich latach słaby wynik w młodzieżowych wyborach zanotowało Polskie Stronnictwo Ludowe – w tym roku niecałe 2,5%. Kolejny raz ludowcy pokazali, że nie mają języka, którym mogliby komunikować się z młodym pokoleniem. Nie pomogło im z pewnością wzmocnienie w komunikacji charakterystycznego dla koalicji rządzącej postulatu stabilizacji i kontynuacji ewolucyjnych zmian (młodzież krytycznie oceniając sytuację w kraju oczekuje raczej przełomu).

Wynik partii Razem – niecałe 2,5% (podobnie jak PSL) trudno jednoznacznie ocenić. Z jednej strony jest to więcej niż w dniu młodzieżowych wyborów (19 października) dawały jej ogólnopolskie sondaże. Z drugiej strony zaś wynik jest słaby jeśli weźmie się pod uwagę intensywną kampanię Razem w mediach społecznościowych, szczególnie na Facebooku. Przyczyną takiego wyniku Razem może być z jednej strony zupełny brak obecności w mediach głównego nurtu (przynajmniej do debaty przedwyborczej z 20 października) oraz otwarcie deklarowana lewicowość, która nie jest obecnie w modzie wśród młodych ludzi coraz częściej prezentujących prawicowe poglądy (Zainteresowanie polityką i poglądy polityczne w latach 1989-2015. Deklaracje ludzi młodych na tle ogółu badanych, Komunikat z badań nr 135/2015, CBOS, Warszawa, 2015).

Zaskakiwać może stosunkowo wysoki wynik komitetu Zbigniewa Stonogi, który choć niezarejestrowany w całym kraju zdobył prawie 4% głosów. Jego wysoki wynik może być w tym wypadku zasługą wyrazistości, bardzo antysystemowej postawy, ale też (jeśli nie przede wszystkim) bardzo dużej popularności w serwisach społecznościowych. Według danych Sotrender prezentowanych w portalu tajnikipolityki.pl strona Zbigniewa Stonogi w portalu Facebook jest trzecią największą stroną wg liczby fanów oraz trzecią najbardziej angażującą witryną (wśród polskich polityków).

Podział głosów pomiędzy partie prawicowe, lewicowe i centrowe (zaliczając do ostatniej grupy PO, PSL i .Nowoczesną) wypada jednoznacznie na korzyść ugrupowań prawicowych. Prawica zdobyła prawie 69% głosów młodych, centrum 20% a lewica tylko nieco ponad 5%. Szczególnie słaby jest tutaj wynik partii lewicowych, którym brakuje wyrazistych, a jednocześnie wiarygodnych dla młodego pokolenia liderów oraz języka, który mógłby przyciągać młodych ludzi. O znaczeniu wiarygodnych i wyrazistych liderów świadczy chociażby wynik partii lewicowych z 2011 roku, kiedy popularność Janusza Palikota dała dwóm lewicowym ugrupowaniom 42% głosów młodych.

Mało prawdopodobna wydaje się tak szybka zmiana poglądów młodych ludzi z lewicowych na prawicowe (zwycięstwo Ruchu Palikota w 2011 i partii KORWiN w 2015 roku), dlatego do stawianych przez część badaczy tez o rosnącej prawicowości młodzieży można podchodzić z ostrożnością. Wyniki wyborów młodzieżowych mogą stanowić podstawę do postawienia hipotezy, że coraz częstsze deklarowanie prawicowości przez młodzież wynika w mniejszym stopniu z utożsamiania się z prawicowym programem wybranych ugrupowań, a w większym z identyfikacji z ich charyzmatycznymi i wyrazistymi liderami. Potwierdzenie tej hipotezy wymagałoby jednak dodatkowych badań.

Głos za głęboką zmianą

Trzy komitety, które uzyskały najlepsze wyniki, łączą prawicowe korzenie oraz postulaty wprowadzenia w Polsce głębokich zmian, zarówno na poziomie stylu uprawiania polityki, jak i wizji funkcjonowania państwa (nawet jeśli proponowane wizje łączy tylko to, że mają być inne od obecnego modelu). Poszukiwanie ambitnych programów zmiany i obietnic wprowadzenia zasadniczych zmian w życiu politycznym stają się zrozumiałe jeśli weźmie się pod uwagę głębokie rozczarowanie młodzieży stylem uprawiania polityki i kształtem systemu politycznego, które zostało zdiagnozowane przez badaczy. Według badań przeprowadzonych przez CBOS na koniec 2013 roku (to ostatnie dostępne obecnie dane) wśród uczniów i uczennic ostatnich klas szkół ponadgimnazjalnych 92% młodych ludzi uznaje, że większość polityków dba wyłącznie o swoja karierę, a partie nie interesują się opiniami wyborców (84%). Ponad trzy czwarte (78%) uznaje, że obywatele nie mają wpływu na to, co robi rząd (Młodzież 2013, CBOS, Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii, Warszawa, 2014, s. 50). Krytyczne oceny polityki i polityków przekładają się na niezadowolenie około 70% młodych ludzi ze sposobu funkcjonowania demokracji w Polsce (tamże, s. 47). Niezadowolenie to jest znacznie większe niż w całym społeczeństwie (39%) (Stosunek do demokracji i jego praktyczne konsekwencje, Komunikat z badań CBOS nr 135/2015, CBOS, Warszawa, 2014, s. 2).

Tezę o rozczarowaniu polityką wśród młodych ludzi może potwierdzać słaby wynik obecnej koalicji - Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego – w sumie 16,5% oraz bardzo dobre wyniki partii nie reprezentowanych w parlamencie w mijającej kadencji.

Można pokusić się o postawienie hipotezy, że aby zdobyć obecnie zaufanie młodych konieczne jest jasne zdystansowanie się od bieżącego porządku politycznego połączone z obietnicą wprowadzania głębokich zmian w stylu uprawienia polityki i funkcjonowaniu państwa. Konieczna jest również wiarygodność, której w oczach młodzieży (za wyjątkiem Prawa i Sprawiedliwości) zabrakło partiom reprezentowanym w parlamencie i formacjom takim jak .Nowoczesna.

Młodych ludzi nie zniechęca niepewność wiążąca się z proponowanymi przez polityków głębokimi zmianami, nie zraża ich również niskie prawdopodobieństwo realizacji wielu składanych obietnic w najbliższej przyszłości. Ma to zapewne związek z tym, że na tym etapie cyklu życiowego nie mają wiele do stracenia (tak jak to jest w przypadku usamodzielniających się młodych dorosłych). Głosują na ambitne rozwiązania, nie wybierają mniejszego zła, nie dali się też spolaryzować wokół alternatywy PiS-PO.

„Efekt JKM”

Trzecie z kolei zwycięstwo Janusza Korwin-Mikkego w wyborach młodzieżowych uprawnia do mówienia o „efekcie JKM” i podjęcia refleksji o tym, co może stać za tym sukcesem. Narracja lidera partii KORWiN znanego z krytycznego stosunku do polityków rządzących Polską przez ostatnie 26 lat z pewnością trafia na podatny grunt wśród młodych ludzi, którzy często równie krytycznie oceniają polityczny establishment.

Trudniej wyjaśnić duże poparcie dla Korwin-Mikkego wśród młodzieży jeśli weźmie się pod uwagę zakres oczekiwań, które młodzi ludzie formułują pod adresem państwa. Lider partii KORWiN postuluje wszak radykalne ograniczenie usług świadczonych przez państwo, a przykładowo 89% młodych ludzi oczekuje od rządu zapewnienia im miejsc pracy (Młodzież 2013, CBOS, Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii, Warszawa, 2014, s. 53).

Te same badania pokazują jednak rosnące rozczarowanie efektywnością instytucji państwa (np. rosnącą wśród młodych obawę przed bezrobociem), pogłębia się przekonanie, że państwo nie jest w stanie spełnić naszych oczekiwań i że należy liczyć na siebie, a to z kolei przyczynia się do frustracji młodych wyborców (szczególnie jeśli jest połączone z przekonaniem, że politycy kierują się głównie własnymi korzyściami). Ta frustracja otwiera szeroko drzwi partiom antysystemowym (m.in. partii KORWiN).

W kampanii przed wyborami parlamentarnymi zwolenników partii KORWiN przysporzyć mogły poglądy jej lidera na problem przyjmowania w Polsce uchodźców. Październikowy sondaż CBOS pokazuje, że sceptycyzm wobec planów przyjęcia do Polski uchodźców maleje z wiekiem. Wśród osób powyżej 65 roku życia przeciwnicy przyjmowania przez Polskę uchodźców stanowią 33%, a w najmłodszej grupie pełnoletnich obywateli wskaźnik ten wynosi 55% (O uchodźcach w przededniu unijnego szczytu poświęconego kryzysowi migracyjnemu, Komunikat z badań CBOS nr 133/2015, CBOS, Warszawa, 2014, s. 15).

Do popularności Janusza Korwin-Mikkego przyczyniła się z pewnością również sprawna kampania prowadzona przez tego kandydata w internecie i serwisach społecznościowych (w środowisku naturalnym dla młodzieży). Według danych Sotrender prezentowanych w serwisie tajnikipolityki.pl jest posiadaczem największej pod względem liczby fanów i najbardziej angażującej strony w serwisie Facebook (wśród polskich polityków).

Nie bez znaczenia jest też zwiększone od czasów wyborów do Parlamentu Europejskiego zainteresowanie osobą Janusza Korwin-Mikkego w mediach głównego nurtu, w których jako osoba bardzo wyrazista wypada zwykle efektownie. Wydaje się również, że to partia KORWiN jako jedyna stworzyła popierającej ją młodzieży formułę zaangażowania w kampanię, która jednocześnie podtrzymuje ich zainteresowanie tą formacją i dodatkowo zwiększa widoczność działań prowadzonych w internecie. Internetowe zaangażowanie zwolenników poprzez „lubienie” aktywności w portalu Facebook, dodawanie komentarzy na forach lub oddawanie głosów w internetowych sondach czyni KORWiN partią najbardziej widoczną w przestrzeni wirtualnej (np. we wszystkich internetowych sondach, w których duże portale pytały o zwycięstwo w debacie liderów partyjnych 20 października br. najczęściej wskazywany był Korwin-Mikke).

 

autor: Jędrzej Witkowski/Centrum Edukacji Obywatelskiej